Numer 3/77 / 2008



Wywiad z Arturem Dzigańskim, Małopolskim Kuratorem Oświaty - Jakie wyzwania stoją przed małopolską oświatą w nowym roku szkolnym?
Szanowny Panie Kuratorze, serdecznie gratulujemy objęcia funkcji Małopolskiego Kuratora Oświaty. Będziemy wdzięczni za podzielenie się z nami swoimi przemyśleniami na temat małopolskiej oświaty. Proszę powiedzieć, jakie najważniejsze kierunki zmian przewiduje Pan Kurator w funkcjonowaniu małopolskiego kuratorium?
Główna zmiana strategiczna, to zmiana podejścia do kwestii najpoważniejszej kompetencji, jaką sprawuje kurator, czyli do kwestii nadzoru pedagogicznego. Bardzo chciałbym powrócić do rozumienia sprawowania nadzoru, które po pierwsze – zapisane jest w ustawie o systemie oświaty, a po drugie – zawsze mnie osobiście wydawało się najbliższe. Ja zarówno na konkursie, jak i na konferencji prasowej po konkursie oraz w każdym miejscu, gdzie tylko mogę, przypominam, że czasem zbyt łatwo zapomina się, że nadzór to aż cztery kwestie, a nie jedna. Dzisiaj każdemu wydaje się, że nadzór to wyłącznie ocena i kontrola. Wizytator w szkole jest postrzegany jako osoba, która ocenia i kontroluje. Natomiast przypominam, że w przepisach prawa zapisane jest, iż poza oceną i kontrolą nadzór ma na celu również wspomaganie dyrektorów szkół i nauczycieli oraz inspirowanie ich do różnorodnych innowacji – pedagogicznych, metodycznych, organizacyjnych. Chciałbym, żebyśmy do tej koncepcji nadzoru wrócili. Krótko mówiąc, żebyśmy uważniej czytali zapisy prawa i je realizowali. To jest priorytet, czyli kwestia nadzoru pedagogicznego.


Danuta Skulicz, UJ - Doskonalenie zawodowe nauczycieli jako szansa rozwoju szkoły
Transformacja społeczna, jakiej doświadczają państwa europejskie, a której tłem jest światowe zjawisko transformacji kulturowej, łączy się z zapotrzebowaniem na nauczycieli będących podmiotem zmiany wyzwalającej. Konieczność znalezienia się tego podmiotu w złożonych warunkach współczesnego przełomu tworzy wyzwanie, z którym zmierzyć się może nauczyciel jako intelektualista nowego typu. Joanna Rutkowiak, charakteryzując takiego nauczyciela i zarysowując jego odpowiednią modelową sylwetkę, sięga do trzech źródeł tradycji. Na tej podstawie przyjmuje, że nauczyciel-intelektualista to ten, kto „w swoim horyzoncie świata” okazuje tolerancyjny stosunek wobec wielości, angażuje się na rzecz doskonalenia edukacji jako dzieła społecznego, jest wrażliwy na potrzeby innych, szczególnie na potrzeby dzieci i młodzieży. W swoim horyzoncie bycia w świecie podejmuje realne wyraźnie określone działania na rzecz zmiany edukacyjnej; uprawia krytykę połączoną z tworzeniem pozytywnych projektów zmian i wykorzystaniem realnych możliwości; interesuje się teoretycznymi podstawami własnej pracy, interesuje się społecznym kontekstem własnej pracy; podejmuje starania o poprawę podstawowych i społeczno-systemowych warunków pracy. W horyzoncie stosunku do samego siebie: ponosi odpowiedzialność za własną pracę; jest „powściągliwy w sądach, skromny, niearbitralny, nastawiony na autokorektę własnych zachowań”.


Bożena Mayer-Gawron, Kuratorium Oświaty w Krakowie - Projekty z programu Unii Europejskiej „Uczenie się przez całe życie” – 2007-2013 (Lifelong Learning Programme)
Organizując wraz z Fundacją Rozwoju Systemu Edukacji (FRSE) z Warszawy szereg konferencji szkoleniowo-informacyjnych, warsztatów, festynów promujących program edukacyjny Unii Europejskiej „Uczenie się przez całe życie”, słyszałam wielokrotnie w kuluarach rozmaite wypowiedzi dotyczące pozyskiwania środków unijnych dla szkół, uczniów, nauczycieli, małych i średnich przedsiębiorców: od zachwytu i podziwu, po brak wiary w siłę realizacji, obawę przed zalaniem morzem unijnych papierów i faktur oraz mnóstwem kontroli, poprzez ogromną chęć realizowania projektu unijnego i duże zaangażowanie się na rzecz środowiska szkolnego – uczniów i nauczycieli. Każdy adresat programu „Uczenie się przez całe życie” – dyrektor szkoły czy placówki oświatowej, nauczyciel, wójt, burmistrz, starosta, przedsiębiorca, a także niejeden obywatel RP, chciałby realizować projekt unijny, otrzymać fundusze unijne, powiedzieć: zdobyłem tyle a tyle tysięcy euro i realizowałem projekt unijny. W obecnym czasie, kiedy trwa promocja Programu „Uczenie się przez całe życie”-2007–2013” i „Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki 2007–2013”, aplikowanie wniosków stało się wręcz obowiązkiem, nakazem czasu. Osobiście uważam, że to właśnie nauczyciele w każdym miejscu Małopolski czy kraju są tą grupą społeczną, która inspiruje środowisko lokalne do działania, wymyśla projekty, szuka środków finansowych na działalność oświatową, składa wnioski do różnych programów. I ten fakt bardzo cieszy, daje nadzieję, że z dokumentacji awansu zawodowego nauczycieli znikną gotowe programy wychowawcze, które i tak każdy nauczyciel ma obowiązek opracować, a pojawią się doświadczenia zdobyte w wyniku tworzenia i aplikowania wniosków do programów unijnych.


Katarzyna Wrońska, Instytut Pedagogiki UJ - Wartości obywatelskie w życiu szkoły
Proponując „Wartości obywatelskie w życiu szkoły” jako temat poniższych krótkich rozważań, nie sposób zaprezentować go z pozycji niezaangażowanego obserwatora. Jest to propozycja już z góry aksjologicznie sprofilowana, w nurcie orientacji czy preferencji aksjologiczno-normatywnej, która promuje taki, a nie inny obraz rzeczywistości społecznej i miejsca w niej człowieka, a co za tym idzie wyznacza też swoiste zadania dla edukacji i wychowania. Ten wyróżniony obraz rzeczywistości, który się tu proponuje, to projekt wspólnoty obywatelskiej (bądź społeczeństwa obywatelskiego) w znaczeniu przestrzeni niewymuszonego ludzkiego stowarzyszania się i działania na rzecz dobra wspólnego. Jest ona wypełniona siecią stosunków, w które angażują się zamieszkujący tę wspólnotę obywatele, nieobojętni na los spraw publicznych o różnym stopniu zasięgu (np. dotyczących środowiska lokalnego, wspólnoty politycznej narodu, narodów Unii Europejskiej, na ludzkości kończąc ). Spoiwem stosunków obywatelskich jest postawa aktywnego uczestnictwa wokół różnorakich celów i spraw, wspólnych interesów, jednak wykraczających poza typ zobowiązań opartych na pokrewieństwie i rodzinnych zależnościach z jednej strony oraz poza sferę relacji wymuszonych przez mechanizmy władzy państwowej . Tym samym wspólnota obywatelska sytuuje się pomiędzy sferą życia prywatnego a sferą państwa, jako sfera publiczna.


Erich Petlak - NEUROPEDAGOGIKA I NEURODYDAKTYKA – TENDENCJE NAUCZANIA XXI WIEKU

Piotr Wiroński - EDUKACJA OBYWATELSKA

Daria Grodzka - MAŁOPOLSKI KONKURS INTERDYSCYPLINARNY „W.W. – WIEM WIĘCEJ” DLA UCZNIÓW GIMNAZJÓW WOJEWÓDZTWA MAŁOPOLSKIEGO W ROKU SZKOLNYM 2007/2008 ROZSTRZYGNIĘTY!

Jan W. Dobrowolski - WIELKA SZANSA DLA POLSKICH NAUCZYCIELI W 20-LECIE UNIWERSYTETU OTWARTEGO TUO AGH

Danuta Gajewska - AUTORZY KSIĄŻEK ŻYJĄ WŚRÓD NAS...

Marta Myszkowska-Litwa - RECENZJA

Dorota Skoczylas - Z LONDYNU (I NIE TYLKO)