Numer 2/90 / 2010



JOANNA PETER - XV Konferencja Diagnostyki Edukacyjnej „Badania międzynarodowe i wzory zagraniczne w diagnostyce edukacyjnej”
W dniach 4–6 grudnia 2009 r. w Kielcach odbyła się XV Konferencja Diagnostyki Edukacyjnej. Jej tematem przewodnim były Badania międzynarodowe i wzory zagraniczne w diagnostyce edukacyjnej. Konferencje co roku organizowane są w innym mieście i stanowią zawsze okazję do integrowania środowiska oświatowego i akademickiego wokół spraw związanych z procesami diagnostyki edukacyjnej.


BOLESŁAW NIEMIERKO, MARIA KRYSTYNA SZMIGIEL - Fragmenty przedmowy do wydawnictwa konferencyjnego pt. „Badania międzynarodowe i wzory zagraniczne w diagnostyce edukacyjnej”
Na 2009 r. przypadł cenny „półjubileusz” – piętnasta konferencja diagnostyki edukacyjnej. To dowód istnienia dużej grupy entuzjastów tej dziedziny, zaangażowanych w jej rozwój i popularyzację, a także dowód trwałego zainteresowania diagnostyką ze strony nauczycieli, egzaminatorów i pracowników naukowych.
Jakie będą kierunki dalszego rozwoju diagnostyki edukacyjnej w naszym kraju?

MAGDALENA PODMOKŁA - Wiersze

MACIEJ JAKUBOWSKI - Międzynarodowe badania umiejętności uczniów a badania w Polsce, cz. I

BOLESŁAW NIEMIERKO - Dyskusja referatu dra Macieja Jakubowskiego „Międzynarodowe badania umiejętności uczniów a badania w Polsce”
BOLESŁAW NIEMIERKO, MARIA KRYSTYNA SZMIGIEL Fragmenty przedmowy do wydawnictwa konferencyjnego pt. „Badania międzynarodowe i wzory zagraniczne w diagnostyce edukacyjnej” Na 2009 r. przypadł cenny „półjubileusz” – piętnasta konferencja diagnostyki edukacyjnej. To dowód istnienia dużej grupy entuzjastów tej dziedziny, zaangażowanych w jej rozwój i popularyzację, a także dowód trwałego zainteresowania diagnostyką ze strony nauczycieli, egzaminatorów i pracowników naukowych. Jakie będą kierunki dalszego rozwoju diagnostyki edukacyjnej w naszym kraju? Przewidzieć ostrożnie można trzy: 1. Zastosowania teorii wyniku zadania (IRT – TWZ), wypierające klasyczną teorię testu, sprowadzoną do Polski w latach 1975–1990, a spopularyzowaną w analizach egzaminów zewnętrznych. Powszechna dostępność szybkich komputerów i, co ważniejsze, ich zaawansowanego oprogramowania, umożliwi robocze posługiwanie się tą teorią wszystkim specjalistom przedmiotowym pod warunkiem odpowiedniego przygotowania warsztatowego. Na razie jesteśmy na etapie pojawiania się pierwszego rodzimego podręcznika TWZ, pod redakcją przewodniczącego PTDE, dra Henryka Szaleńca. 2. Integracja dziedziny w łonie nauk ekonomicznych. Już nie tylko zarządzanie wiedzą i edukacyjna wartość dodana pozwalają na analizy pedagogiczne w kategoriach gospodarczych, lecz także pojęcia kapitału ludzkiego i kapitału społecznego stają się niezbędne w przedstawianiu i zaspokajaniu potrzeb oświatowych. Obecna konferencja czyni krok w tym kierunku dzięki współpracy prof. Stanisława Walukiewicza i dr Anety Wiktorzak z Instytutu Badań Systemowych Polskiej Akademii Nauk. 3. Ocenianie wewnątrzszkolne. Przed niebezpieczeństwem marginalizacji oceniania bieżącego ostrzegają w wydawnictwie konferencyjnym wrocławianki: Urszula Opłocka i Mariola Gurgul. Zbiega się to z szeroką akcją Susan M. Brookhart, która wraz ze współpracownikami próbuje w Stanach Zjednoczonych wypełnić lukę, jaka wytworzyła się między sumującym pomiarem osiągnięć narzędziami standaryzowanymi a kształtującym oddziaływaniem nauczycieli na uczenie się młodzieży. Ocenianie kształtujące po polsku to tytuł wydawnictwa metodycznego, jakie wkrótce ukaże się pod redakcją Klemensa Stróżyńskiego nakładem Centralnego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli w Warszawie. PTDE uznało za zasadne poświęcenie następnej krajowej konferencji tej tematyce. Referaty plenarne podczas XV Konferencji Diagnostyki Edukacyjnej Dział „Paradygmaty edukacji” otwiera referat prof. Bolesława Niemierki „Zachodni wiatr w edukacji”, przedstawiający panoramę wpływu pedagogiki zachodniej na pedagogikę polską w ostatnim dwudziestoleciu. Drogi tego wpływu autor poklasyfikował umownie na cztery kierunki: 1. Od teorii do praktyki, z pomocą zachodnich doradców i prelegentów; 2. Od praktyki do praktyki, przez wizyty naszych nauczycieli w szkołach za granicą; 3. Od teorii do teorii, przez książki i staże naukowe; 4. Od praktyki do teorii, przez międzynarodowe badania procesów edukacyjnych. Jak przystało na tekst wspomnieniowy, jest w nim wiele anegdot i wątków emocjonalnych, lecz także próba rzeczowej oceny zasług działaczy zagranicznych i krajowych w budzeniu naszej edukacji z długiego snu o potędze. Prof. Wacław Zawadowski w eseju „Wpływ współpracy międzynarodowej na nauczanie matematyki w Polsce”, sam będący potężną dźwignią tego wpływu, pokazuje, że droga postępu w oświacie prowadzi przez działalność twórczych nauczycieli. Stowarzyszenie Nauczycieli Matematyki w Polsce, pilnie chłonąc zachodnie wzory, lecz także je współkształtując, wykonało ogromną pracę w tym zakresie. Uniwersytety nie chciały, a może i nie mogły podjąć się tej innowacyjnej roli. Prof. Heikki K. Lyytinen w referacie „Nowe kierunki w ewaluacji edukacyjnej jako część programu zapewniania jakości w Finlandii” dzieli się z nami wiedzą o systemie ewaluacji, któremu można przypisać duży udział w sukcesach fińskich uczniów w badaniach międzynarodowych. W szczególności Rada Ewaluacji Edukacji jest godnym uwagi wzorem instytucjonalizacji zadania diagnozy krajowego systemu oświaty. Dr hab. Mirosław Sobecki podejmuje temat „Polska pedagogika uniwersytecka wobec przemian społeczno-kulturowych u wschodnich sąsiadów”, a w nim wątek „przeideologizowania” naszych oddziaływań w tym kierunku. Wciąż nie ostygły jeszcze spory polityczne, także wewnątrz skupisk polonijnych na Wschodzie, a nowe pokolenia pragną naukowej i edukacyjnej współpracy, wolnej od zagorzałych postaw misyjnych. Uniwersytet Białostocki podejmuje taką współpracę i zachęca do niej inne polskie uczelnie. Dr Maciej Jakubowski, pracujący obecnie w Organizacji Współpracy Ekonomicznej i Rozwoju (OECD), jest autorem rozprawy „Międzynarodowe badania umiejętności uczniów a badania w Polsce”. Przekrojowo ujmując czterdziestolecie takich badań, analizuje różnice między badaniami IEA i PISA, dowodzi ich pozytywnego wpływu na krajowe badania osiągnięć uczniów, podnosi kwestie trafności programowej testów, ich rzetelności, skalowania i zrównywania oraz znaczenia treściowego i macierzowego doboru zadań. W tym dziale znajdujemy także fascynującą analizę zjawiska określonego jako „Fiński sukces w badaniach PISA”. Prof. Pasi Reinikainen zestawia listę prawdopodobnych czynników tego sukcesu, wśród których systematyczna praca ze słabszymi uczniami należy do najbardziej skutecznych. Czy będziemy w stanie naśladować fińskie wzory w tym zakresie? „Nowe horyzonty diagnostyki edukacyjnej” otwiera wykład prof. Stanisława Walukiewicza zatytułowany „Kapitał ludzki i społeczny jako przedmiot badań pedagogicznych”. Autor nie waha się go potraktować jako „zalążek nowej metodologii pomiaru dydaktycznego” obejmującej pomiar kapitału ludzkiego i kapitału społecznego w procesach edukacyjnych. Wprowadza wiele nowych dla nas pojęć, wśród których wirtualna taśma produkcyjna, jakkolwiek najbardziej sporna, wydaje się predestynowana do głębokiego przemodelowania myślenia o edukacji zapoczątkowanego akceptacją wartości dodanej osiągnięć ucznia. Działanie rynku edukacyjnego jest tematem świetnie udokumentowanego studium dra hab. Romana Dolaty, które opatrzył intrygującym tytułem „Cicha rewolucja w polskiej oświacie”. Stosując analizę wariancji do wyników egzaminów gimnazjalnych w latach 2002–2009, autor pokazuje systematyczny wzrost zróżnicowania międzyszkolnego – zwłaszcza w dużych miastach, gdzie jest więcej rywalizacji między placówkami – będącego z pewnością efektem zwrotnym egzaminów. To zjawisko poddaje interpretacji z godną uwagi ostrożnością, pragnąc ustrzec się artefaktów niżu demograficznego i segregacji przestrzennej ludności miast. Nowe horyzonty diagnostyki edukacyjnej w Polsce rysuje także studium dra Henryka Szaleńca „E-ocenianie to nie tylko zmiana technologii”. Autor przypomina, jak niski poziom komputeryzacji charakteryzował szkoły polskie i zagraniczne 20 lat temu, gdy kierował on polska częścią IEA/COMPED Study. Problemy z zaopatrzeniem szkół w sprzęt informatyczny mamy już w zasadzie rozwiązane, a e-ocenianie to nie tylko usprawnienie pracy komisji egzaminacyjnych, lecz także szansa na pracę ucznia z wyposażeniem w różnorodne źródła informacji oraz na testowanie adaptacyjne, w którym sekwencja zadań do rozwiązania jest indywidualizowana na podstawie zmiennych oszacowań poziomu osiągnięć ucznia, dokonywanych w toku egzaminu z wykorzystaniem teorii wyniku zadania. Referaty w sekcjach Sekcja „Edukacyjna wartość dodana” prezentuje dorobek interdyscyplinarnej grupy badawczej pracującej pod kierunkiem dra hab. Romana Dolaty. Dr Artur Pokropek, stosując eleganckie oszacowania istotności statystycznej, przedstawił wykres korelacyjny zależności między średnim wskaźnikiem wyniku egzaminu szkoły w trzech kolejnych latach a wartością dodaną osiągnięć uczniów w tym samym czasie, co pozwoliło podzielić szkoły na cztery kategorie: „sukcesu”, „wspierające rozwój”, „niewykorzystanych możliwości” i „wymagające pomocy”. Dr Ewa Stożek przekonuje o użyteczności „metody Pokropka” dla samorządów terytorialnych, co jednak wymaga ich eksperckiego wsparcia. Socjologowie Filip Kulon, Przemysław Majkut podejmują problematykę interpretacji „trzyletniego wskaźnika” osiągnięć szkoły jako jej wkładu w rozwój poznawczy uczniów, a Anna Rappe, posługując się tym wskaźnikiem, przedstawia wyniki małopolskich szkół wiejskich ze szczególną troską o szkoły z malejącą wartością dodaną. Program o sugestywnej nazwie „W połowie drogi…”, wykorzystujący analizy wartości dodanej do monitorowania rozwoju umiejętności poznawczych uczniów szkół ponadgimnazjalnych, objaśniają Elżbieta Ostaficzuk, Andrzej Wawrzyniak i Andrzej Werner. Tematykę sekcji dopełnia doniesienie dra Romana Sokulskiego podnoszące potrzebę upowszechnienia informacji o edukacyjnej wartości dodanej. Także sekcja „Konteksty uczenia się” zawiera cenne studia empiryczne. W pierwszym ze swoich dwu raportów Teresa Kutajczyk, Barbara Przychodzeń i Radosław Sterczyński przedstawili wyniki badań gimnazjów miejskich przywracające porządek zależności pedagogicznych zachwianych badaniami na wsi. Bogaty w odkrywcze generalizacje jest ich drugi artykuł, oparty na porównaniu działania gimnazjów na wsi i w mieście. Stanowi on zalążek socjologii wartości dodanej – być może przyszłej subdyscypliny diagnostycznej. Demokratyzacją szkoły w wymiarze europejskim zajęła się Iwona Wysocka. Pozostałe doniesienia, dra Henryka Rebandela, Ewy Jakubiak-Zapalskiej i dr Katarzyny Palki, dotyczą selekcji kandydatów na medycynę, diagnozy ucznia zdolnego oraz aspiracji uczniów ze wsi i z miasta. Sekcja „Od ekonomii do pomiaru” ma charakter dydaktyczno-poszukujący. Dr Aneta Wktorzak przedstawia w niej analizy znaczenia dwu złożonych i nowych pojęć: kapitału społecznego szkoły i wirtualnej taśmy produkcyjnej w edukacji. Drugim autorem w sekcji jest Sławomir Sapanowski, który przedstawia metodę komputerowego generowania i testowania wtórnych (wytworzonych po badaniu) hipotez statystycznych oraz argumenty na rzecz odejścia od skal standardowych (staninów) ku skalom probabilistycznym (teta). Także i tu drugi temat („Staniny muszą odejść!”) stanie się przedmiotem późniejszej dyskusji panelowej. System analiz wyników egzaminów zewnętrznych w świetle ministerialnego rozporządzenia przedstawia Izabela Suckiel. W sekcji „Humanistyka” Psychologiczną perspektywą postrzegania czasu zajęła się dr Kornelia Rybicka. Z jej badań wynika, że nauczyciele znacznie bardziej niż uczniowie interesują się przyszłością. Interdyscyplinarność zainteresowań (wiązanie nauk ścisłych z naukami humanistycznymi) okazuje się szczególnie sprzyjać wykraczaniu poza przeszłość i teraźniejszość, a ten temat będzie podjęty w dyskusji panelowej. Drastyczne przykłady niskiego poziomu wypracowań maturalnych zebrali i skomentowali Anna Finkstein, dr Krzysztof Jurek i dr Jacek Kozieł, a wartością i jakością umiejętności czytania zajął się dr Roman Sokulski. Zobowiązując studentów anglistyki do konstruowania testów osiągnięć Anna Stefanowicz-Kocoł i Sabina Nowak podnoszą ich kompetencje zawodowe, a Maria Sarnecka próbuje zastosowania guilfordowskiego teorii myślenia dywergencyjnego w codziennej pracy nauczyciela diagnosty. Tematykę sekcji zamyka pełen werwy artykuł Małgorzaty Boby i Marii Michnowicz, który podsumowuje ich obserwacje poczynione w zeszłorocznym egzaminie zewnętrznym. Sekcja „Nauki ścisłe” obrodziła analizami trafności treści zadań i schematów ich punktowania. Dr Dorota Węziak-Białowolska poddała krytyce punktowanie zadań maturalnych z matematyki na zasadzie zliczania prawidłowo wykonanych czynności. Zastosowanie modelu Rascha do analizy cech ukrytych mierzonych poszczególnymi zadaniami wykazało nadmierne wydłużenie skal (rozkłady U-kształtne) i liczne zakłócenia ich monotoniczności skutkujące obniżeniem mocy różnicującej zadań. Jadwiga Brzdąk rozwija te analizy. Na przykładzie sześciu zadań pokazuje, jak można było ulepszyć ich skale, gdyby wcześniej dokonano solidnej standaryzacji punktowania z wykorzystaniem probabilistycznej teorii wyniku zadania. Urszula Mazur i Elżbieta Tyralska-Wojtycza dokonały wnikliwej analizy zadań polskiego egzaminu gimnazjalnego w części matematyczno-przyrodniczej i zadań testu międzynarodowego PISA, by stwierdzić, że pod różnymi hasłami (nazwami czynności) kryją się zasadniczo podobne oczekiwania wobec uczniów. To, że te oczekiwania pozostają niespełnione, wykazuje Karolina Kołodziej, przedstawiając wstrząsający przykład ignorancji matematycznej, a nawet szerzej – intelektualnej w postaci „błędnego widzenia” dwuspadowego i czterospadowego dachu przez większość absolwentów gimnazjum. Analizy funkcjonowania zadań rozrywających kontynuuje Iwona Pecyna, dowodząc ponadto wysokiej trafności prognostycznej tych zadań. Dr Jerzy Nowik przypomina o badaniach krajowych, które wyrosły z doświadczeń Międzynarodowego Stowarzyszenia Badań Osiągnięć Pedagogicznych (IEA), Sylwia Jasiewicz pokazuje atrakcyjność wycinania wielościanów z ziemniaków, a złożone zadania z fizyki i „mazowieckie talenty” matematyczne znajdują propagatorów w osobach dr Ewy Strugały oraz Elżbiety Ostaficzuk i Grażyny Śleszyńskiej. Ostatnia z sekcji, „Ocenianie szkolne”, sygnalizuje energię konferencji. Zaczyna się od alarmu na temat słabnącego prestiżu oceniania bieżącego (wewnątrzszkolnego), słusznie podniesionego przez Urszulę Opłocką i Mariolę Gurgul. Po freinetowsku nachylony metodycznie jest artykuł Marii Krogulec–Sobowiec na odwiecznie, niezmiennie aktualny temat: Co zrobić, aby uczeń polubił sprawdzanie i ocenianie? Następnie Lidia Pasich starannie referuje rewelacyjne dzieło „Ocenianie kształtujące po polsku”, a Urszula Opłocka precyzuje (i zabawnie ilustruje) rozróżnienie między ocenianiem sumującym i kształtującym. Kolejne doniesienia w tej sekcji są równie atrakcyjne: e-ocenianie w ujęciu Marii Michlowicz i Małgorzaty Boby oraz Bogumiły Frąszczak, a na koniec ocenianie osiągnięć uczniów zdolnych w ujęciu s. Leokadii Wojciechowskiej. Przesłanie W zgromadzonych materiałach konferencyjnych rzeczowość i dane empiryczne mieszają się z emocjami, a niekiedy i z humorem. Jeżeli – jak powiedziano w jednym z kabaretów – „sentyment” jest marzeniem o przeszłości, to sentymenty związane z wcześniejszym dorobkiem badawczym i projektowanie racjonalnej przyszłości diagnostyki wydają się w tym tomie obecne we właściwych proporcjach. Obok tomu referatów i doniesień badawczych przygotowanych na Piętnastą Konferencję pojawia się na niej podręcznik Diagnostyka Edukacyjna, zawierający sporą część dorobku kilkunastu lat. W podręczniku znajdujemy 73 pozycje literatury wybrane z kolejnych tomów konferencyjnych, a napisane przez 43 autorów, ale większe znaczenie ma w nim system pojęć, który okrzepł w dyskusjach i spontanicznych zastosowaniach. Takie pojęcia jak „podstawa programowa”, „planowanie wynikowe”, „osiągnięcia konieczne”, „pomiar sprawdzający”, „pomiar różnicujący”, „pomiar wielostopniowy”, „łatwość zadania”, „ocenianie kształtujące”, a ostatnio – „testka” i „teoria wyniku zadania” na stałe weszły do arsenału naszej wersji diagnostyki edukacyjnej. Autor podręcznika liczy na to, że członkowie PTDE będą podejmować się zajęć na uczelniach pedagogicznych, by poprowadzić nasz przedmiot, z pewnością niełatwy dla osób spoza kręgu zdecydowanych zwolenników pomiaru dydaktycznego. W Towarzystwie natomiast rysuje się na przyszłość stopniowa wymiana pokoleniowa, oczywista ze względów biologicznych, a niezbędna dla utrzymania awangardowej roli. Od dawna jego serce mocno bije w Krakowie, ale pewna część umysłu stacjonuje w Gdańsku. Może Warszawa i Łódź, uprzywilejowane komunikacyjnie, zechcą w nim zaznaczyć centralną pozycję w kraju? Czytelników „Hejnału Oświatowego” pragniemy zachęcić do zapoznania się z naszym wydawnictwem poprzez artykuły dra Macieja Jakubowskiego (eksperta OECD, Directorate for Education) Międzynarodowe badania umiejętności uczniów a badania w Polsce oraz prof. Pasi Reinikainen (Fiński Instytut Badań Edukacyjnych, Uniwersytet Jyväskylä) Fiński sukces w badaniach PISA i prof. Heikki K. Lyytinen (Fiński Instytut Badań Edukacyjnych, Uniwersytet Jyväskylä) Nowe kierunki w ocenie szkolnictwa jako część programu zapewnienia jakości w Finlandii.

PASI REINIKAINEN - Fiński sukces w badaniach PISA

HEIKKI K. LYYTINEN - Nowe kierunki w ocenie szkolnictwa jako część programu zapewnienia jakości w Finlandii

MAGDALENA JAMKA, EWA PAŁUCKA - Godzinka dla szóstoklasisty czyli pani od mediów koniecznie potrzebna!

JAN BORATYŃSKI TRIZ - Pedagogika, cz. VI

- ZESTAWIENIE BIBLIOGRAFICZNE – Międzynarodowe osiągnięcia edukacyjne

- KOMUNIKAT – Rozstrzygnięcie konkursu pt. „Kreatywny nauczyciel”

AGATA KILUK - International Children's Digital Library jako przykład środowiska edukacyjnego dla dzieci
Rozwój technologii ostatnich dekad rzucił nowe spojrzenie na rolę edukacyjną elektronicznych środków komunikacji. Powszechność komputerów i Internetu dała możliwość tworzenia bibliotek cyfrowych i publikacji elektronicznych. Przez bibliotekę cyfrową rozumie się materiały dostępne w formie elektronicznej zgromadzone w systemie komputerowym. Każda właściwość bibliotek cyfrowych wynika z potrzeb i możliwości zarówno twórców, jak i odbiorców.